piątek, 7 grudnia 2012

coraz bliżej Święta

załamaliśmy się z mężem, gdy w świątecznej reklamie Coca-Coli zamiast ciężarówki zobaczyliśmy Mikołaja. "Świąt nie będzie" oświadczył mój luby.  Ale! Kevin uratował Święta! już leciał w Polsacie! Sam w domu i Nowym Jorku! Zatem rozpoczęliśmy przygotowania. Na razie choinka w wersji mini, ale przeszukujemy już pobliskie nadleśnictwa w poszukiwaniu tej docelowej, pachnącej :)



 przepis na filcową panienkę TUTAJ
pozdrawiam Was śnieżnie

1 komentarz:

  1. Święta uratowane hihi, a filcowa panienka super;)

    OdpowiedzUsuń